To garść delikatnej elektroniki połączonej z podróżą w przeszłość, do krainy retro, kiedy słowo diwa nie znaczyło jeszcze „kapryśna gwiazda”, ale „osobowość” i kiedy można było śpiewać piosenkę o najważniejszych sprawach w niebanalny, lekki sposób.
Redakcja naszego działu to organizm niezwykle delikatny.
Przeczytałem w prasie informację o planach protestów podczas Euro. To się po prostu w głowie nie mieści.
W latach 1961-62 namalowałem w „pracowni” mojego jednopokojowego mieszkania, serię 23 portretów osób z kręgu „Tygodnika Powszechnego” i znajomych krakowian. Było duże zaskoczenie, śmiechy i same entuzjastyczne recenzje. Portrety sfotografował redakcyjny goniec Adam Bujak, późniejszy bardzo popularny fotograf, zafascynowany tematyką religijną – Stefan Papp, nestor sztuk plastycznych, wspomina swoją przyjaźń z Jerzym Turowiczem.
Niedawno wznowiono "Następnego do raju" - kultową powieść Marka Hłaski. Można ją odczytywać jako opowieść o outsiderach z tamtych lat, szorstkich i cynicznych, w kieliszkach wódki topiących tęsknotę za miłosnym porozumieniem. Ale można też – i to jest ciekawsze – czytać ją z myślą o pustce, jaka została po Hłasce. Gdzie są dziś młodzi gniewni?
Budzisz się rano. Delikatnie przewracasz się na bok, a obok ciebie leży Smok Wawelski. Przez chwilę kalibrujesz mózg. Potem masz ochotę przenieść się w amazońską dżunglę, by pożarło cię jakieś bydlę o sześciu nogach i zębach jak iglica Pałacu Kultury. Nic z tego. Jesteś tu i teraz. - O matko, ale pasztet - szepczesz bezgłośnie. I masz rację. Chociaż nie do końca. Dziewczyna leżąca obok ciebie nic a nic nie przypomina pasztetu.
- Szkoda, że nie mieliśmy swojego Johna Rambo czy choćby szeregowca Ryana - polskiego bohatera, który mógłby przedrzeć się do światowej popkultury – mówi Sławomir Brudny, właściciel Wydawnictwa Ender, wydającego serie Warbook i War Report.
Młodzi ludzie z Europy Środkowej przestali być niewidzialni. Sięgają po znaczące stanowiska w instytucjach europejskich oraz w rodzimych partiach politycznych.
Pisze Mirko Kaupat - niemiecki dziennikarz mieszkający w Polsce, korespondent Deutsche Welle i wydawca serwisu Polen Rundschau, autor przewodników o krajach Europy Środkowej dla wydawnictw niemieckich.
Belgijski podróżnik Louis-Philippe Loncke rozpoczął wyprawę od Tatr po Bałtyk.
Nowe laboratoria, wirtualne biblioteki, powstające centra naukowe i nowoczesne kampusy – to wszystko pokazuje pierwsza interaktywna „Mapa inwestycji w obszarze nauki i szkolnictwa wyższego”.
Rozpoczęła się kampania zachęcająca do korzystania z legalnych źródeł kultury. W akcji bierze udział ponad czterdziestu artystów m.in. Borys Szyc, Danuta Stenka, Andrzej Chyra i Maja Ostaszewska.
16 maja o godzinie 12:30, w sali wystawowej Biblioteki Głównej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie odbędzie się otwarcie wystawy prac czołówki współczesnych polskich rzeźbiarzy.
Ogłoszono dwadzieścia nominacji, we wrześniu poznamy siedmiu finalistów.