Gdyby tak naszą całodniową energię skumulować, wpakować w sportowe buty, szorty i koszulkę, to wielu z nas bez problemu przebiegłoby przynajmniej maraton.
Tak, tak maraton! Nie, nie pomyliłem się! Mam na myśli ten magiczny dystans 42,195km!!
Wiem co mówię, bo mi udało się to zrobić, ale nie o maratonie dziś!
Dziś o zwykłym bieganiu! O monotonnym i nudnym sporcie – jak niektórzy nazywają jogging! Ludzie, którzy tak myślą, to tak naprawdę nigdy nie spróbowali joggingu albo po prostu nudzą się wszystkim co ich otacza. Dlaczego?
Po pierwsze, bo mają różnego rodzaju obawy związane z tym sportem!
Brak wiedzy, może być jedną z głównych przyczyn takiego podejścia do sprawy.
Jak zacząć, jak wytrwać, jak nie popełniać błędów, to główne pytania stawiane przez osoby, które mają odwagę zapytać i podjąć wyzwanie. A czym dalej, tym pytań jest więcej!
Po drugie, bo jesteśmy wygodni i rozleniwieni ( jest z tym ostatnio troszkę lepiej, ale tylko troszkę). Choć nie wszyscy, bo przecież są w śród nas wyjątki – nie mylić z wyjątkowymi :)
W tym miejscu, zaczyna się pozytywna strona mojego pisania na temat biegania!
Nie zamierzam dawać Wam rad jak, gdzie, kiedy i w czym biegać.
Ile można zrzucić kilogramów, a wiem z doświadczenia, że można i to dużo!
Nie zamierzam, bo sam ciągle zdobywam wiedzę na ten temat. Jestem jeszcze w przedszkolu i bardzo mnie to cieszy, bo wiem, że za chwilkę pójdę do szkoły :)
Jeśli kogoś rozczarowałem, bo myślał, że ma do czynienia z trenerem, to przepraszam.
Do zrobienia fakultetu daleka droga, a ja znam siebie i jeśli skończę na gimnazjum, to będzie dobrze :) Na szczęście dla mnie i dla WAS w sieci jest kilka dobry portali, na których znajdziecie porady fachowców. Na licznych forach można podyskutować z zawodowcami i amatorami dla których bieganie to pasja!
Ja chciałbym powiedzieć, wykrzyczeć Wam, że BIEGANIE MA SENS! Ot, tak po prostu!
I choć nie odkrywam niczego nowego, to jednak wiem z własnego podwórka, że wielu z nas nie docenia tego co może dać nam bieganie! Ja również tak kiedyś myślałem. Ale stało się i..........
Sam zacząłem bardzo późno, bo chwilkę przed czterdziestką. To tak jak w tym starym powiedzeniu - „lepiej późno niż wcale”. Przez całe życie nie robiłem nic, co mogłoby kojarzyć się ze sportem! Dodatkowo jak dodamy przebyte w dzieciństwie choroby serca, a w wieku trzydziestu lat nowotwór jądra, to wydawałby się, że siedzenie przed TV powinno być moją ulubioną dyscypliną.
Na szczęście dla mnie, tak się nie stało! Bo kocham życie, bo odkryłem i pokochałem bieganie! Przez ponad trzy lata mojej historii biegacza namówiłem do uprawiania tego sportu kilkanaście osób. Ludzie których przekonałem, że mogą i potrafią biegać, tak jak i ja wcześniej nie mogli uwierzyć, że jest to możliwe. A jednak udało się i większość z nas biega do dziś! Dlaczego?
Bo już wiemy jak wiele pozytywnego wnosi bieganie w nasze życie!
Bo je zmieniło na lepsze, zdrowsze i mądrzejsze!
Bo czujemy się fizycznie bardziej sprawni niż do tej pory!
Bo wszystko dookoła ma inny kolor, zapach i smak!
Bo jesteśmy szczęśliwi - choć jak to w życiu bywa, problemów nam nie ubywa!
Bo bieganie daje nam wiele samozadowolenia i radości!
Bo …..........
Mógłbym tak wyliczać i wyliczać w nieskończoność!
Jednak najważniejsze jest to, że przekonaliśmy się na własnej skórze, iż BIEGANIE MA SENS!!
Każdy z nas przekonał się na swój sposób, bo choć jesteśmy tacy sami, to jednak „skóry” mamy inne. Każdy z nas w danym momencie życia dostaje od niego coś innego – dzięki bieganiu!
Jednak zawsze są to pozytywne rzecz. Pozytywne emocje i wspomnienia. Jeszcze nigdy nie spotkałem biegacza, który by narzekał, który powiedziałby, że życie nie ma sensu! Ból, kontuzje, niedyspozycje, to wszystko wpisane jest w życie biegacza. Jednak trudności te jeszcze bardziej wzmacniają nas i dodają nam sił do dalszej drogi. Nic nie zastąpi zmęczenia po treningu lub przekroczenia mety na zawodach biegowych! Nic nie zastąpi biegania, bo BIEGANIE MA SENS!!
Spróbujcie! Wyznaczcie sobie cel! Przełamcie swoje słabości!
Wznieście się na wyżyny swoich możliwości!
Przekonajcie się sami jak lepiej będzie się Wam Żyć!
Pamiętajcie! Biegać można wszędzie i o każdej porze dnia i roku!
Do zobaczenia na ścieżkach biegowych :)